W ostatnich dwóch miesiącach praktycznie każde popołudnie poświęciłem na wykańczanie budynku (obym go całkowicie nie wykńczył (sic!)). Walcze aktualnie z poddaszem. Generalnie zgryz jest dość duży, bo jak człowiek sam wszystko robi to zabiera to wszystko jednak dość dużo czasu. generalnie po analizie różnych treści internetowych. Okazało się, że realia są takie, że dach to jest miejsce, które jest odpowiedzialne za emisjię 40% ciepła. Ale dobrze zrobiony dach - a teraz prosze pomyśleć, że na taki dach może być źle wykończony - lub jeszcze gorzej może być całkowicie nie wykończony - generalnie oznacza to koszty, koszty, koszty i jeszcze raz koszty ponoszone ustawicznei i ciągle na ogrzewanie. Bardzo ciekawa jest też cyrkulacja powietrza w takim budynku - praktycznie nie jestem w stanie sobie z tym poradzić - już mi się wydawało, że "zapatrzyłem" wszytskie dziury - a tu kompletna dupa... Znowu okazuje się, że w pionach są ciągi ssące zimne powietrze do budynku dość, musze powiedzieć intensywnie. Dziś będę walczył i spróbuję ustalić, gdzie to dziadostwo uchodzi - no po prostu walka z wiatrakami...
·Re: projekt o nazwie - moj wlasny :-) >> ·Re: malowanie - ceny robocizny >> ·Re: co zrobic z nadmiarem betonu z gruchy >> ·Re: rekuperator czy ma to sens >> ·Re: Zimno :-( >> ·Re: Rekuperacja kontra grawitacja >> ·Re: Swietlówki do pokoju >> ·Re: swiadectwa energetyczne a ekologia >> ·Re: Instalacja C.O. - rurki miedziane - macie zamurowane w ścianie czy idą po ścianie? >> ·Re: Kupno zadluzonego domu - jak to zrobic? >>